Na scenę polityczną powraca Przysposobienie Obywatelskie, które ucichło po przegranych wyborach. Lider partii, Jan Maria Boruta, zarzucił prezydentowi Skrzyneckiemu okłamywanie Polaków podczas kampanii wyborczej. Wkrótce potem lider Przysposobienia Obywatelskiego miał okazję podyskutować z liderem Samej Brony, który poczuł się urażony określeniem go mianem bandyty. |